Zespół Szkół Zawodowych im. Marii Skłodowskiej-Curie w Oleśnicy
 
 

Rekrutacja 2022/2023(oferta edukacyjna szkoły)

Dla kandydatów

Konkurs o Skłodowskiej

Ogólnopolski konkurs wiedzy
o życiu i dokonaniach Marii Skłodowskiej- Curie

Dnia 28 kwietnia 2008 roku w gmachu głównym Politechniki Warszawskiej odbyło się rozdanie nagród laureatom konkursu o wiedzy, życiu i dokonaniach Marii Skłodowskiej-Curie.

Konkurs zorganizowany został przez Muzeum Marii Skłodowskiej-Curie oraz Komitet Obchodów Rocznic: 140. urodzin Marii Skłodowskiej-Curie, 75. otwarcia Instytutu Radowego w Warszawie, 40. otwarcia muzeum uczonej. Obejmował gimnazja, licea i zespoły szkół noszące imię Marii Skłodowskiej- Curie na terenie całej Polski oraz inne szkoły zainteresowane konkursem. Miał on postać trójetapową. Pierwsze dwa etapy sprawdzały wiedzę uczniów z zakresu fizyki, atomistyki, chemii oraz historii. Do etapu trzeciego zakwalifikowało się 58 uczniów z różnych szkół. Wśród nich znalazły się również trzy uczennice Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Oleśnicy: Paulina Trzópek, Andżelika Karczmarz i Joanna Lis.
Dziewczęta rozpoczęły pracę zgodnie z regulaminem III – ostatniego etapu. Zadaniem ich było wykonanie pracy w trzech różnych kategoriach( do wyboru): prezentacja multimedialna, praca plastyczna lub literacka. Organizatorzy oczekiwali od autorów wyeksponowania postaci Marii Skłodowskiej- Curie w początkach XX wieku i dostrzeżenia konsekwencji jej działań jako uczonej, Polki, kobiety.
Każda z uczennic miała inne spojrzenie na tę postać, dlatego prace przybrały różne formy .Andżelika i Paulina zdecydowały się ukazać wyjątkowość patronki w sposób literacki. Pierwsza z nich stworzyła esej z elementami pamiętnika( wspomnienia córki Skłodowskiej)     i skupiła się na przedstawieniu postaci Skłodowskiej jako wybitnej uczonej. Paulina uznała, że jedynie poezja jest w stanie wyrazić wrażliwość słynnej Polki, dlatego stworzyła cykl sonetów ukazujących jej kobiecość. Dla Joanny forma multimedialna była najodpowiedniejszą do ukazania wytrwałości uczonej. Prace były przemyślane i perfekcyjnie dopracowane.
Doceniła to komisja przydzielając naszym uczennicom miejsca I, II, III w poszczególnych kategoriach. 28 kwietnia Paulina, Andżelika i Joanna wraz ze swoimi rodzicami oraz nauczycielkami sprawującymi opiekę nad konkursem paniami Urszulą Wolińską i Bogusławą Torską wzięły udział w uroczystym spotkaniu na Politechnice Warszawskiej.
Uroczystość rozpoczęła się przy pomniku Marii Skłodowskiej- Curie. Laureatki konkursu złożyły w hołdzie najwybitniejszej Polce bukiet kwiatów.
Następnie wszyscy goście przenieśli się do Auli Małej, w której organizatorka imprezy omówiła trzy etapy konkursu i podziękowała młodzieży za zaangażowanie i wykazanie się ogromną wiedzą o życiu i dokonaniach uczonej. Całą uroczystość uświetniła pani Barbara Wachowicz, która wygłosiła gawędę o słynnej Polce. Patrząc na wyróżnioną młodzież głośno i z przekonaniem mówiła: ”Wierzę w przyszłość naszego narodu…”. W swojej wypowiedzi zacytowała fragment jednego z sonetów Pauliny, który malował postać Skłodowskiej-matki ciepłej i opiekuńczej. Echem odbijały się od ścian auli słowa:

 

Twe dzieci to kwiaty rosnące w ogrodzie;
Ty jesteś jabłonią pośród nich,
Otaczasz je opieką i chronisz przed złem.at eu pellr.

Na koniec pisarka zaprosiła trzy laureatki pierwszych miejsc do odczytania fragmentów swoich prac. Wszyscy zebrani mogli w całości wysłuchać Sonetu XIII, w którym młoda poetka przyznaje, że naród polski przepełnia duma, a pamięć o Marii Skłodowskiej- Curie nigdy nie zaginie.
Po wystąpieniu laureatek nastąpiło wręczenie nagród. Młodzież otrzymała aparaty cyfrowe, MP3 oraz książki. Zdobywcom I miejsc w każdej kategorii organizatorzy zasponsorowali wyjazd do Paryża i udział w zwiedzaniu miasta pod hasłem” Paryskimi śladami Marii Skłodowskie-Curie”. Paulina Trzópek uczennica, Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Oleśnicy, będzie miała okazję w październiku 2008 roku odwiedzić miejsca, w których rodziły się odkrycia zmieniające oblicze świata. Być może ze szczytu wieży Eiffla popłyną słowa jednego z sonetów „ Do M…”.

{gallery}/przedmioty/polski/konkurs_o_sklodowskiej/{/gallery}

Praca uczennicy Pauliny Trzópek- II miejsce w Ogólnopolskim Konkursie” Co dla mnie znaczy Schengen?”

Praca uczennicy Pauliny Trzópek- II miejsce w Ogólnopolskim Konkursie” Co dla mnie znaczy Schengen?”( opiekun mgr Bogusława Torska)

http://polskawschengen.mswia.gov.pl/galeria.html

List Anonima zwanego Gallem, do księcia Bolesława Krzywoustego,

21 grudnia 2008 roku pańskiego.

Najjaśniejszy Władco, Panie mój Miłościwy!

Pisałem o tym wcześniej, jak ogromne cuda tu w naszej Ojczyźnie zastałem, zaraz po tym jak nadworny Mag Waszej Jegomości o tysiąc lat w przód mnie posłać ku Twojej chwale raczył. Przyjęli mnie tu tak zaszczytnie i okazale jak wypada przyjąć gościa dostojnego. Takim się przeto uważam, za sprawą Pana mojego przesławnego Bolesława.
Gdym w świat ten nowy zawitał, zważywszy jego dziwy,  zawołałem: ” Na najjaśniejszą głowę mego Pana! To dziwo większe jest, niźli mędrcy głoszą!” Wszystko jednako wyczytasz z relacji swego skromnego sługi, na wieki oddanego Rzeczypospolitej.
Zadziwi Cię Panie, iż mieszkańcy Rzeczypospolitej od lat wielu w zniewoleniu żyli. Nie godzi się mężów tak zacnych w niewoli trzymać! Swych jakże dalekich pochodów swobodnie odbywać nie mogli. U granic ziemi krain przedzielała ich kontrola, jakże z wielkiej mocy prawa przez dostojne służby pełniona. W  tym kraju, przez Nas tak umiłowanym, biedna gospodarka zniszczenia poczęła czynić, jednakże ludność przyjmując to z pogodnym i uprzejmym obliczem do pracy się nie zniechęcała. Handel jakże ubogi, a życie ciężkie! Jak Ty Bolesławie o bezpieczeństwo dbałeś, tak i teraz bezpieczeństwo jest ich jedyną prawdą, do której jakże bezgranicznie dążą i myślą o jej spełnieniu.
Schengen ( jakże to dziwna nazwa, w naszych czasach nie mająca użytku w języku) poskromiła ich wszelkie troski, spełniając wszelakie myśli o lepszym życiu. Strefa ta, przeto silna przez władzę, wprowadzona ku  bezpieczeństwu granic kraju została. Jest ona ogromną korzyścią,  uważaną  za najchlubniejsze  dla granic kraju ustrzeganie przed nieprzyjacielem. Układ ten, zapewniając wszem i wobec równość obywateli, które do tej wspólnej strefy należą, pociechę samą niesie. Państwa w nim zespolone bardziej zbliżone do siebie zostają. Nowinę niosę, iże ukochana Rzeczypospolita Nasza tego przeogromnego zaszczytu, jakim jest wejście w nowy rozdział w życiu, dostąpiła. Twoja ogromna potrzeba wolności, o Miłościwy Bolesławie, aż w te czasy zawitała i niczym duch wierny podwładnym Twym tu i teraz towarzyszy. Przeto Schengen się domagał lud Twój oddany, walczył, by zwycięsko zawołać- „Victoria!”. A stało się to 21 grudnia 2007 roku pańskiego.

Ode dnia tego, którego datę wielkimi literami w mojej kronice wypisałem, zostaje zapewniona współpraca wszelakich służb przy boku granic kraju pełniona, przynosząc korzyści wzajemne dla władzy i społeczności. Te jakże prawe schengeńskie zasady są swoistą i niezmierną szansą uczciwego handlu, prowadzonego przez namiestników oraz dostojne służby zgodnie z samorządnym prawem.  Swoista to i niezbywalna godność, jaką zapewniając ludowi, może zachować mądry władca. Władco mój i Panie! Z wielką powinnością skłaniam się ku Twoim rządom, spostrzegając wszelakie korzyści płynące z tej, jakże zadziwiającej spójności rządzącej władzy i jego godnych do poszanowania poddanych.

Najbardziej sławionym przez lud działaniem tegoż układu Schengen staje się to, iż przy przekraczaniu granic państw, które do tejże wspólnej strefy należą, wszelakie dokumenty są im zbyteczne, jednakże prawdą jest, iże podróżny powinien być w posiadaniu dokumentów niezbędnych do bezpiecznego wypoczynku na terenie obcego kraju. Dowód tożsamości, tudzież paszport

( jakże to nowe nazwy, czasów naszych nieznające) w bagażu wędrowiec winien posiadać, by dowieść w nieprzewidzianych okolicznościach, iż prawo do  korzystania ze swobodnego przemieszczania jemu się należy.

Nowy ten układ znacząco wpływa na politykę umiłowanego Kraju Naszego. Jak głoszą władze, którym dobry Bóg pierwszeństwo w Rzeczypospolitej wyznaczył, pozwoli on ukrócić szerzące się napaści zbójców i oprawców , zwanych tu terrorystami. A jest ich w tym nowym świecie taka siła, że lochy cudnego zamku Waszej Miłości pomieścić by ich nie zdołały. Sam wiesz, o Sławny  Bolesławie, jak ogromnie ciężko walczyć z wyjętymi spod prawa. Sam wiesz także, jak do naszej pięknej ziemi obcy, głodny lud napływał. A prawa nowe tu ustanowione problem ten osłabiły, trudno jest bowiem w tak zespolonych państwach cichaczem w obcym kraju o chleb prosić, li schronienia w przydrożnych karczmach szukać.

Jednako ważną zaletą tego  doskonałego systemu jest łatwość dostępu do niezliczonej ilości towarów, które w posiadaniu innych państw są, a Nam się przydać w życiu mogą. Wspólna ta wymiana jeno ku chwale Kraju Naszego stać może, przyczyniając się  szybko do zwiększenia się gospodarki na wspólnym rynku.

Zacne się również wydawać może, że u granic ziem obszarów układu Schengen kontroli granicznej zaprzestano. Pragnę zauważyć Wielki  Bolesławie, że przeogromne korzyści płyną z tego systemu. Ludność uzyskała możność  w pełni swobodnego podróżowania po obszarze Schengen. Nie jest to przeto objaw wolności i równości, o które   tak walczyłeś o Najjaśniejszy Bolesławie? Zniesienie kontroli wydatnie skróciło czas ich przemieszczania się, odbywania wszelakich podróży. Nie spotkasz tu żadnych zgromadzeń, które  niczym jarmark, li jakaś biesiada na pograniczu obszarów z państwami istniejącej już w naszym kraju Unii Europejskiej jawić mi się raczyły. Przejście z państwa do państwa odbywa się płynnie, niczym rzeka, która płynie bezustannie swoim biegiem, to znaczy bez konieczności przerywania podróży.

Przedstawiam zaiste tę, jakże niesamowitą strefę Schengen, szczególnie godną pamięci ze względu na nowość wypadków jakie w Naszej Ojczyźnie miejsce mają , przy czym można, o Sławny Bolesławie, z rozważania tej sprawy przekonać się o wyższości pokory nad pychą. Nastąpiła sprawiedliwość wobec władzy oraz wobec poddanych, których tak umiłowałeś. Taka sława tejże schengenowskiej strefy przyczyniła się do obfitości wszelkich radości i korzystnych dla kraju możliwości otwarcia się na cały świat. Wszystkie wypadki krok po kroku opisałem w mej kronice ku Twojej chwale Sławny Bolesławie i chwale Naszej umiłowanej Rzeczypospolitej.

Twój nadworny kronikarz  Anonim zwany Gallem.

Biblia-warto znać tę księgę

Biblia – warto znać tę księgę.

Dnia 21 stycznia 2010 roku w auli Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Oleśnicy odbył się polonistyczny konkurs pod hasłem „Biblia-warto znać tę księgę”, przygotowany specjalnie dla klas I. Uczniów powitał Dyrektor Szkoły mgr Jacek Stala.
Konkurs przyjął formę zabawy, sprawdzającej wiedzę w zakresie interpretacji różnych tekstów kultury związanych z Biblią. W konkursie wzięło udział 5 czteroosobowych drużyn.
Pierwszym zadaniem było przygotowanie scenki dramatycznej ukazującej znaną historię biblijną. Największe wrażenie wywarła na widzach i jury klasa 1BZI, która zaprezentowała kuszenie Adama i Ewy. Pamiętny wąż rodzaju żeńskiego jeszcze raz namówił niewinną kobietę do zjedzenia soczystego jabłka. Dorodny owoc zachęcał do konsumpcji. Niestety jego wyjątkowy smak zgodnie z podaniem biblijnym mógł poznać jedynie Adam, wszyscy widzowie obeszli się smakiem.
Następne zadanie sprawdzało umiejętności interpretowania dzieła malarskiego. Uczniowie mieli przedstawić treść trzech zaprezentowanych dzieł. Ograniczenie czasowe wymagało od uczestników rzeczowości, jednocześnie nie wykluczało poprawności językowej. Wszystkie drużyny bezbłędnie odczytały treść obrazów ukazujących wygnanie pierwszych ludzi, wieżę Babel, a także powrót syna marnotrawnego. Klasa 1TM nie tylko właściwie przedstawiła treść dzieł, również nawiązała w swojej wypowiedzi do kolorystyki i gry światła. To zdecydowało o wysokiej punktacji, którą przydzieliło klasie jury.
Trzecia konkurencja wymagała od uczniów ogromnej kreatywności. Pierwszoklasiści mieli wcześniej wykonać plakat obrazujący wylosowaną scenkę biblijną. W czasie trwania konkursu przedstawiciele drużyn dokonali interpretacji prac. Bezkonkurencyjna okazała się w tej dziedzinie klasa 1AZI. Przejmujący plakat obrazujący apokalipsę przemawiał symboliką barw i wizyjnością. Rozwarta paszcza pochłaniała kulę ziemską otoczoną przez grzeszne węże. O nadchodzącym końcu poprawną polszczyzną sugestywnie przekonywała liderka grupy. Obraz i słowa oddały doskonale sens Apokalipsy św.Jana.
Znajomość związków frazeologicznych sprawdziła konkurencja „Kalambury” . Tu wybrani członkowie drużyn mogli popisać się pomysłowością oraz talentem plastycznym. Rygorystyczne ograniczenie czasowe (20sekund) spowodowało, że rysujący nawiązywali głównie do malarstwa geometrycznego, zaznaczali symboliczne punkty i kreślili z upodobaniem proste równoległe i prostopadłe. Zaskoczeniem dla jury był fakt, że tajemnicze znaki układały się w prawidłowe odpowiedzi. Młodzież sprawnie doszukała się w nich między innymi wdowiego grosza, żebra Adama, manny z nieba. W tej konkurencji najlepsi okazali się być uczniowie 1AZI oraz 1TE, którzy bezbłędnie odczytali wylosowane związki.
Na zakończenie uczestnicy musieli wykazać się szczególną znajomością Biblii. Po odczytaniu zdania mieli potwierdzić jego prawdziwość. Niektóre z nich brzmiały bardzo prawdopodobnie, to jednak nie zmyliło czujnych uczniów. Jedna z drużyn pomyliła się tylko dwukrotnie, pozostałe odpowiedziały na 15 pytań bezbłędnie.
Po podsumowaniu punktacji jury w składzie: mgr Bożenna Rozmus, mgr Agnieszka Wiśniewska, mgr Bogusława Torska oraz mgr Paweł Stadniczenko wyłoniło zwycięzców. Pierwsze miejsce zajęła drużyna klasy 1TE w składzie: Nowosiadła Aldona, Psuja Patrycja, Górski Grzegorz, Forma Jagoda. Miejsce drugie przypadło klasie 1TM reprezentowanej przez: Domańskiego Macieja, Dobrzyckiego Artura, Kubiaka Pawła, Łyskawę Krzysztofa. Na trzecie miejsce zasłużyli uczniowie klasy 1AZI-Furga Karolina, Kuźma Patryk, Łaszczewski Igor, Soluk Gabriel.
Znawcom wyjątkowej księgi wręczył nagrody wicedyrektor mgr Krzysztof Rzepka. Wszystkim uczestnikom podziękował za udział w konkursie i wyraził słowa uznania dla zwycięzców. W tym dniu jeszcze raz sprawdziła się metoda – nauka przez zabawę.

Bogusława Torska

{gallery}/przedmioty/polski/Biblia_warto/{/gallery}